Używanie kotłów węglowych kojarzy się wszystkim z czarną mozolną pracą, ciągłym pilnowaniem pieca oraz kłębami
czarnego dymu z kominów. Obraz taki zniknął już prawie z krajobrazu państw wysokorozwiniętych. Najpierw masowo likwidowano paleniska węglowe,
zastępując je kotłami na paliwa płynne (gazowe, olejowe). Następnie w krajach, gdzie ludzie umieją liczyć pieniądze, takich jak W.Brytania,
USA, Kanada, Niemcy do głosu zaczął dochodzić zdrowy rozsądek i postęp techniczny. Kilkadziesiąt lat temu wymyślono nowy, doskonały sposób
spalania węgla kamiennego, w pełni ekologiczny, zautomatyzowany (prawie bezobsługowy) ale przede wszystkim bardzo efektywny, bowiem pozwalający
całkowicie wykorzystać ciepło drzemiące w węglu. Zbudowano kocioł z palnikiem retortowym, w którym paliwo spala się od góry do dołu, a węgiel
jest automatycznie dozowany, podsuwany od dołu urządzeniem podającym sterowanym mikroprocesorem.
|
|